
Ferdynand Ruszczyc, Nec mergitur, 1905
W malarstwie pejzażowym można odnaleźć różnorodne typy krajobrazów. Na malarskich szyfrach poznaliśmy już jeden z nich, włoską wedutę. Teraz przyszła pora, aby przekonać się o czym opowiada holenderska marina. Poznając historię rozpowszechnienia się tego tematu zmierzymy się nie tylko z potęgą natury, ale również przeżyjemy wielką przygodę pośród wzburzonych fal i głębin oceanów. Już 13. kwietnia przekonamy się, czy warto wyruszyć w podróż w nieznane śladami wilków morskich i dołączyć do załogi kapitana Nemo w swojej własnej „łodzi podwodnej”, jaką zrobimy z masy solnej na koniec naszych warsztatów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz